Masz klientów, którzy znają Twój sklep i już coś w nim kupili. A mimo to być może płacisz za zaawansowane marketing automation, zanim znajdziesz odpowiedź na najprostsze pytanie: Czy tańszy sposób kontaktu z klientami dałby podobny wynik?
Przecież to są Twoi klienci. Kupują regularnie – przynajmniej Ci co otwieraja maile i klikają. „Na chłopski rozum” – wyślę im „cokolwiek” w „czymkolwiek” i powinni to otworzyć i kupić. A jesli jeszcze sprawię, że to nie będzie „cokolwiek”, to tylko na tym wygram. Czymkolwiek? Tak, chociażby w Gmailu.
Brzmi absurdalnie? Ale nie jest. Nie każdy sklep potrzebuje rozbudowanych segmentów, dziesiątek scenariuszy (bardziej sprawdzają się w B2B, pod które systemy MA w zasadzie powstały). Czasem wystarczy regularnie wysłać klientom dobrą ofertę: bestsellery, nowości, produkty w promocji. Nie dlatego, że zaawansowane funkcje są bezużyteczne. Po prostu nie każdy sklep potrzebuje ich od pierwszego dnia.
Może nie potrzebujesz marketing automation za 1000 zł
Powiesz: ale ja mam zbudowane segmenty. Świetnie – jeśli faktycznie z nich korzystasz i wiesz, że poprawiają wynik. Jeśli większość klientów dostaje podobne wiadomości, być może prostszy mailing wystarczy. To tylko reguły. Najczęściej wykorzystywany segment porzucony koszyk buduje się w 2 minuty.
Scenariusze pod porzucony koszyk? To mogą być przydatne funkcje. Pytanie brzmi: czy musisz płacić za drogi system, żeby z nich korzystać, czy wystarczy tańsze narzędzie? Tak, w Gmailu tego nie osiągniesz, ale możesz w części modułów komunikacyjnych systemów sklepowych (np. w WooCommerce wtyczką Abandoned Cart Recovery). Nie potrzeba marketing automation.
Masz rekomendacje w marketing automation? Ale czy wiesz, że bazują one tylko na około 5% Twoich użytkowników na stronie. Możliwe, że trochę pomagają dla tych 5%. Trochę, ponieważ uczenie modeli na 5% populacji nie doprowadzi do zbudowania trafnych decyzji.
Nie każdy potrzebuje tego samego narzędzia
Jeśli prowadzisz prosty sklep i chcesz przede wszystkim przypominać klientom o ofercie, może wystarczyć prostsza wysyłka, na przykład Gmail (sic!) Gmail połączony z Living Emails pozowli na osadzenie niepersonalizowanej oferty produktowej: nowości, przecen, trending w tym tygodniu, bestsellerów.
Jeśli potrzebujesz segmentów, porzuconego koszyka i automatycznych scenariuszy, marketing automation może być właściwym wyborem. Ale niekoniecznie musisz płacić za najdroższy system. Tańsze rozwiązanie, takie jak Mautic, może zapewnić funkcje, których potrzebujesz, bez rachunku za możliwości, których nie używasz.
Nie przepłacaj za narzędzie do wysyłki do Twojej bazy. Podobne rezultaty możesz osiagnąć z Gmaila!
Sprawdź, zanim zapłacisz więcej
Wybierz jedną kampanię i porównaj trzy grupy klientów:
- Prosta wysyłka z Gmail (lub z Twojego firmowego adresu np. z Outlook) – email z ofertą, nowościami lub bestsellerami.
- Obecne MA (np. ManagoAI, ExpertSender, E-drone, Synerise) – email z ofertą, nowościami lub bestsellerami.
Może naprawdę potrzebujesz zaawansowanego MA. A może wystarczy tańsze narzędzie, może wystarczy przysłowiowy Gmail (na siłę można zrobić, jak pisaliśmy kiedyś na blogu, nawet personalizowane wysyłki w Outlook i Thunderbird). Możliwe też, że przepłacasz za funkcje, z których prawie nie korzystasz.
Nie rezygnuj z potrzebnych narzędzi. Po prostu nie płać za zbędne.
Zacznij od testu Living Emails z prostą wysyłką z Gmail i porównaj wynik z obecnym podejściem.
Z Quarticon teraz:
- przetestujesz Living Emails bezpłatnie – skontaktuj się z nami, żeby poznać szczegóły
- skonfigurujemy Tobie tracking atrybucji w obecnym systemie marketing automation, zebyś mógł/mogła porównać miarodajnie wyniki.
Jeśli potrzebujesz automatyzacji, sprawdź, czy możesz mieć je taniej, np. wybierając Mautic.










